Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lgbtq. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lgbtq. Pokaż wszystkie posty

Jesteś bezpieczny

 

Autorka w kolejnej odsłonie "Mogiłki" porusza kolejne ciężkie tematy, ale potrzebne. Każdy, kto zna środowisko LGBTQ wie, że różne historie się dzieją... Książka jest zdecydowanie dla dorosłych czytelników. Cała seria jest dla osób, które poradzą sobie z klimatem.

Podziwiam odwagę za poruszanie wątków w książkach, a do tego podziwiam sposób pisania. Widać, że Pisarka kocha swoich bohaterów i mimo, że spotyka ich wiele to otacza ich troską, wrażliwością i daje wiele dobra. Bardzo dużo tutaj jest delikatności i dosłownie czułam się bezpiecznie, czytając tę książkę. Wierzyłam, że będzie dobrze. 

Trzeci tom zauważam też, że jest wydany ładniej - między rozdziałami poza świetnymi zdjęciami, jak w poprzednim jest inna oprawa graficzna. Bardzo ładna. Rozwija też wygląd książek w serii - bardzo na plus.

Wracając - tutaj pojawiają się nowi bohaterowie, więc uniwersum "Mogiłki" rozrasta się! Poznajemy dwie kolejne pary. W poprzednim tomie też były dwie nowe. Ale ja nie będę Wam spoilerować - samo sięgnijcie po książki i poznajcie te historie.

Mam nadzieję, że takie miejsce na ziemi jakie jest w Mglicy istnieje gdzieś naprawdę... ❤️ 

Książki nasunęły mi też na myśl klimat filmów Almodovar'a. Więc jak ktoś oglądał to wie, czego można się spodziewać. Bez cenzury. Ale z wyczuciem. 

Polecam! 🏳️‍🌈❤️

Ostatni dom

 

Ostatni dom Agata Kasiak (książka że stosiku wstydu) 

Drugi tom pochłonął mnie jeszcze bardziej niż pierwszy! Zdecydowanie widać, że autorka przeszła na wyższy hmmm level i poznajemy dalsze losy chłopaków z "Mogiłki".

Na początek zwrócę uwagę, że tu okładka bardziej mi się podoba i mam nadzieję, że kiedyś może pierwszy tom też będzie miał ładniejszą. Podziały rozdziałów zdjęciami w negatywie - świetny pomysł! 

Autorka w tej książce poza wątkiem kryminalnym ( uwielbiam takie, choć wiecie jak to jest - czytać i oglądać fajnie, ale osobiście brać udział by się bało... ) jest też wątek dla rodziców - problemów nastolatków. Bardzo pozytywne zaskoczenie, że pojawia się tak ważny wątek. Ogromny plus.

Pisarka świetnie pisze, po Mogiłce czułam się jakbym "wróciła do domu".

Same tematy i sprawa poruszone w książce są dość ciężkie, więc naprawdę dla ludzi o silnych nerwach. Zdecydowanie jest to lektura dla dorosłych czytelników.

Czyta się błyskawicznie, mnie wciągnęła od pierwszej strony i mimo dość ciężkiego wątku kryminalnego i nie tylko - momentami czytałam tak długo, jak pozwalały mi oczy.

Książka jest dość długa i ma tak bardzo dużo treści w sobie, że po lekturze miałam wrażenie jakbym kawał życia przeżyła. Nie wiem jak to określić takie uczucie...

Wiecie, książka ma stron 500 a czujecie jakbyście przeczytali trzy razy tyle... 

Sięgam, więc po trzeci tom, a Wam polecam :)

Mogiłka

 

Agata Kasiak Mogiłka (książka że stosiku hańby)

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale w wydaniu obyczajowokryminalnym pierwsze. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Nie ukrywam, że do lektury zmotywowała mnie trzecia część, która niedawno wyszła.

Książka wciąga od pierwszych stron. Z jednej strony chciałam się delektować, a z drugiej spać nie mogłam, bo chciałabym czytać dalej... 

Autorka pisze cudownie. Pamiętam, jak kiedyś się zachwycałam w czasach nastoletnich piórem J. L. Wiśniewskiego... Ale teraz już jako dorosła odkrywam, że kobieta też potrafi pięknie napisać o emocjach. Agata Kasiak jest pierwszą autorką obyczajowej polskiej książki, która mnie tym ujęła. 

Historia chłopaków nie jest łatwa, ale jednocześnie jest opisana z taką czułością i wrażliwością, że jestem w połowie książki, bo czytam ją od nowa... Żeby przeżyć to jeszcze raz.

Pisarka prowadzi Czytelnika tak przez opowieść, że chciałabym, aby książka była dłuższa tak ze trzy razy...

Tematy niełatwe, może nie dla każdego, podziwiam odwagę poruszenia takich historii w książce i uważam, że potrzeba takich książek na rynku czytelniczym więcej. Na szczęście pani Agata napisała jeszcze dwie, a ponoć czwarta się pisze...

Polecam z całego Serca i uciekam czytać raz jeszcze 💓