Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Netflix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Netflix. Pokaż wszystkie posty

Turbulencje

 

Serial zaczęłam, bo po prostu słyszałąm o nim, a wyskakiwał mi z lodówki, więc... Netflix w końcu namówił hasłem od 16 tygodni w top 10 - włączyłam.

Wciąga od pierwszych odcinków jak w wodę. Podobnie miałam z serialami takimi jak Zoo, Lost, itd... Zagadka, niewyjaśnione sprawy i wciągające widza wydarzenia.

To były długie 4 sezony - choć ostatni najdłuższy. Gdybym analizowała dokładnie pewnie znalazłyby się jakieś głupotki, ale... Warto było dotrwać do końca.

Serial wg mnie bardzo dobry, potrzebowałam czegoś takiego. Nie daje się oderwać i codziennie oglądałam choć odcinek przed snem... Miał słabsze momenty, ale...

Zakończenie zrekompensowało mi wszystko. Choć się go domyślałam to była fajna przygoda :)

Polecam!

Steve

 

Bardzo dobry film obyczajowy. Jak dla mnie z potencjałem na miniserial. 

Poznajemy ośrodek resocjalizacyjny i nauczycieli, którzy tam pracują. Walczą ze swoimi demonami jak i demonami podopiecznych. 

Wiadomo, że przyciągnął nas aktor z Peaky Blinders ;)

Świetny film na jesienny wieczór.

Warty obejrzenia, choć łatwy nie jest.

Jednak chętnie zobaczyłabym historie dzieciaków rozwinięte w mini serialu, może w jakimś serialu sprzed wydarzeń pokazanych w filmie.

Polecam!

Potwór Ed Gein

 

Kolejny serial na faktach to oczywiście najnowszy Monster od Netflixa. Tym razem o Edzie Gein.

Epicko mi się to oglądało widząc nawiązania do różnych filmów jakie powstały zainspirowane jego historią.

Aktor grający Eda zasługuje na Oskara. Podziwiam jak udało mu się oddać tak dobrze tę postać. 

Serial nie jest łatwy w odbiorze. Dość brutalny, ale jest na faktach, a z nimi nie można dyskutować...

Warty obejrzenia, tak jak i poprzednie sezony.

Dzikość

 

Netflix wypuścił bardzo fajnie zrobiony miniserial, ale już wiem, że będzie kolejny sezon.

Sama sprawa intryguje od początku, główny bohater świetny, a klimacik taki idealny na długi weekend. 

Poznajemy mrukliwego agenta z ciężką przeszłością. Zajmuje się sprawą, a jednocześnie ścigają go własne demony.

Do tego piękne widoki, ukazujące, że dzika przyroda jest dzikim miejscem. Jednak, jak wiemy - najgroźniejsi bywają ludzie...

Zaginęła dziewczyna. Śledztwo jednak zaczyna sięgać coraz bardziej w przeszłość i odsłania wiele powiązań...

Serial świetnie trzyma w napięciu i wciąga coraz bardziej. Naprawdę bardzo dobry!

Czekamy zatem na drugi sezon :)

Na zewnątrz

 

Na Netflix pojawiła się ciekawa pozycja postapo - oczywiście że z zombie.

Zasiadłyśmy do tego filmu oczekując akcji i w ogóle zombie. I się nieco zdziwiłyśmy, ale pozytywnie zostaliśmy zaskoczone. Otóż film jest psychologicznym thrillerem i horrorem. Obserwujemy człowieka w potrzasku, gdzie rzeczywistość go osaczyła i naprawdę ciężko wyobrazić sobie jak samemu by się zachowało...

Film nie jest typowym filmem akcji o zombie. A psychologicznym dramatem z zombie w tle. Moim zdaniem bardzo dobry film.

Antracyt

 

Jeśli macie wolny wieczór to polecam Wam miniserial pełny akcji "Antracyt". 

Dużo efektów specjalnych na ekranie, tajemnica i wyprawa w nieznane... Do tego dwóch bohaterów poszukujących prawdy. Wciągnął mnie od pierwszego odcinka i skutecznie "wyciął" z rzeczywistości. 

Nie zauważyłam dłużyzn, a sama historia nie była przewidywalna, choć tego się bałam. Zaskakujące zwroty akcji dość sensownie wytłumaczone wszystkie wątki... Serial warty tych kilku godzin.

Efekty i widoki miłe dla oka. Główna bohaterka charakterna i do zapamiętania na długo. Całkiem przyjemne widowisko z zagadka kryminalną i nie tylko. 

Polecam!

Jeden dzień

 

Jeśli macie trochę czasu to polecam Wam ten miniserial. Odcinki są krótkie, więc niech nie przeraża Was ich ilość...

Pierwsze odcinki były dość niepozorne, ale im dalej tym robi się ciekawiej i więcej się dzieje. Bardzo lubię tak kręcone filmy, że przeskakujemy między dwoma bohaterami i śledzimy ich losy.

Nie odczuwałam w ogóle, że odcinki są krótkie. Twórcom udało się w tak krótkich odcinkach przekazać maksymalnie wiele. Wg mnie nie ma dłużyzn i naprawdę, choć przeważnie oglądam filmy obyczajowe, a z seriali najbardziej cenię Firefly Lane i Genialna przyjaciółka - ten serial bardzo mi się spodobał.

Cały serial zleciał nie wiadomo kiedy, więc polecam! Nie mogę powiedzieć nic do czego to wszystko prowadzi, sami musicie obejrzeć i przekonać się co z tego będzie. Ten czas nie będzie zmarnowany.

Drevnikocurek 

All We Had | Jaka matka taka córka

 

Jak macie ochotę na dobry obyczajowy film to polecam Wam "All We Had" - polski tytuł wg mnie nie pasuje, lepiej jakby ktoś po prostu przetłumaczył oryginał.

Wg mnie dobry film, dwie znane aktorki Katie Holmes jako główna rola i twórca - wg mnie bardzo dobrze to wyszło. Aktorka nie bała się zagrać naprawdę trudnej roli.

Fajny klimat, dość ciężki temat, ale klimat filmu bardzo fajny. Mimo ciężkiego tematu bezdomności, problemów z alkoholem i pewnie tez innymi uzależnieniami matka jakoś daje radę, by córka nie została zabrana przez opiekę.

Z drugiej strony bardzo fajnie jest pokazana perspektywa córki i problemy, jakie ma też ona sama w związku ze swoją sytuacją życiową w jakiej się znalazła.

Poznajemy też innych bohaterów, którzy mają swoje trudności i problemy, ale i radości, marzenia i cele. W pewien sposób mimo ciężkiego tematu film daje jednak nadzieję, że można wziąć los w swoje ręce i zawalczyć o siebie i przyszłość.

Jest to ponoć ekranizacja książki. Nie czytałam więc nie ocenię - film polecam.

Widziałam na Netflix.

DK

The Kitchen



The Kitchen to pesymistyczne spojrzenie w niedaleką przyszłość, przedstawioną na przykładzie futurystycznego miasta w Wielkiej Brytanii. Jest to kolejny film z gatunku “mogło się wydarzyć kiedykolwiek i gdziekolwiek”. Przyszłość tak naprawdę nie ma tu żadnego znaczenia, choć sprawia, że ciekawie to się ogląda. 

Tak więc mamy typowe problemy z jakimi ludzie borykają się już teraz. Mamy getto, mamy biedę, oraz mamy człowieka, który się z tej biedy wybija, ale nie potrafi odciąć się od przeszłości. Do tego jest jeszcze zagubiony w tym wszystkim osierocony chłopiec, który szuka miejsca dla siebie na świecie.

Film opowiada o trudnych, często nieoczywistych wyborach. Między dobrem a złem, między miłością a pragnieniami, między niezależnością a rodziną. Jest to film o odrzuceniu i akceptacji.

The Kitchen to produkcja naprawdę dobra. Mocny, psychologiczny z odrobiną akcji i napięcia. Wszystko jest wyważone tak, by dobrze się to oglądało.

Szczególną uwagę należy zwrócić na postać Szefa Kuchni. Piszę to, gdyż może Wam umknąć jego znaczenie, tak jak na początku umknęło to mnie. Ma on kluczowe znaczenie dla całej historii. Nie tylko w finalnej części filmu, kiedy staje się to oczywiste. Ale już od pierwszej sceny.

Jak zwykle mam problem, gdyż chętnie poddałabym film dogłębnej analizie, co zdradziło by Wam fabułę. Dlatego juź niewiele więcej mogę napisać.

Gorąco polecam. Szczególnie z kubkiem gorącej herbaty i kawałkiem sernika na talerzyku.

Motylek Magda

W żałobie w drogę | Good Grief


 Czasem mam potrzebę obejrzeć coś nietypowego i trafiło na ten film. 

Poznajemy historię w momencie, gdy komuś kończy się świat... Osoba, z którą dzielił życie ginie niespodziewanie w wypadku. Moim zdaniem przeplatanie się wspomnień przez film ukazuje nie tylko utratę, ale i refleksje / myśli, które nachodzą "po"...

Film pokazuje, że jesteśmy bardziej skomplikowana niż się wydaje. Sama mam za sobą odejścia i chyba potrzebowałam obejrzeć coś w tej tematyce. Na pozór wszystko wydaje się inne...

Każdy przeżywa inaczej, każdy w sobie ma coś innego... I różne rzeczy mogą wyjść na jaw "po" także w osobach, które tu "zostawiamy."

Mimo komediowego czarnego zabarwienia jednak film ma coś do przekazania i moim zdaniem warto go obejrzeć.

Polecam. 

DK

Dziękuję i przepraszam

 

Jeśli szukacie nietypowej obyczajówki to jest taki fajny film na Netflix...

"Dziękuję i przepraszam" - dobry aktorzy, doskonała gra aktorska i historia po prostu nieszablonowa.

W zasadzie nie mogę Wam nic powiedzieć więcej, bo to trzeba obejrzeć.

Z lampką wina i chusteczkami.

DK

Safe

 

Nie pierwsza to ekranizacja Cobena, która oglądam. O innych też napiszę. Nie czytałam książki, więc nie wiem, nie porównam, raczej nie czytam kryminałów. 

Jak zwykle Netflix zrobił migawkę ciekawą to puściłam, bo niech leci. Po ostatnim odcinku mam ochotę krzyknąć "Co to miało byc?!"...

Nie będę spoilerować, ale zrobić tak serial i żeby na końcu cos takiego wyszło... Pomijam już po drodze, że dzieją się różne rzeczy, a mi brakuje np w sytuacji napadnięcia i dźgania, żeby w szpitalu pojawiła się policja. Ale nie ma, pani, przewróciłem się na ten nóż sam dwoma biodrami dla hecy.

Piszę, więc - nie oglądajcie - serial ma swoje plusy, ale są momenty, gdzie się człowiek dziwi co to za miasto i kraj, gdzie po prostu policja jest nieudolna. Ja rozumiem, że w głównym wątku ma powody, ale we wszystkim na około powinno być zupełnie inaczej...

Sama uwielbiam kryminały i te brytyjskie miasteczka, ale tutaj miałam wrażenie, że debila ze mnie robią - milion wątków, co to nic nie wprowadza, a ma zmylić widza, a tak naprawdę mnie (*)&%#$@. No.

Tutaj się nie popaliście totalnie, mimo dobrych aktorów, to sorry nie, te 8 godzin można było obejrzeć już coś lepszego...

Dajcie spokój, a idźcie panie twórco w trąbkę z czymś takim.

DK

Czas tajemnic

 

Jeśli lubicie obyczajowe seriale, gdzie odkrywają się tajemnice z każdym odcinkiem to "Czas tajemnic" jest dla was.

Zaczyna się niepozornie, ot spotkanie świąteczne, zjazd rodzinny... Ale z każdym odcinkiem robi się ciekawiej.

Ja oglądałam ciągiem odcinek po odcinku i tak polecam Wam oglądać. Klimat domku na odludziu, tajemnice, o których dowiadujemy się po latach... Decyzje, które na pewno zaważyły na przyszłości...

Nie mogę Wam zdradzić więcej, bo zepsuję Wam oglądanie.

Polecam!

Świąteczna burza

Jeśli szukacie fajnego miniserialu na zimowy dzień to jest idealny miniserial na Netflix.

Poznajemy kilka wątków i ja wciągnęłam się na maxa. Śledzi się je z zapartym tchem i złapałam się nawet na kibicowaniu niektórym.

Świetny wszechstronny serial - mamy tam różne problemy, wątki, naprawdę taki przystępny do obejrzenia nieco mix dramatów i historii.

Za rok pewnie do niego wrócę tak, jak do "Czas tajemnic", o którym napiszę za chwilę.

Polecam! 🎄
 

Paradise

 Pozostając przy tematyce czasu dzisiaj polecam Wam "Paradise", które oglądałyśmy na Netflixie.

Dobry film akcji także z pewnymi nutami skłaniającymi do reflekcji... No bo jaką wartość ma czas? Jaką wartość mają pieniądze? Czy można tak hmmm "wycenić" ileś lat życia?

Przyszłość, gdzie można sprzedać swój czas, by zamienić go na pieniądze - kwestię na ile możliwe kiedyś coś takiego będzie pozostawiam wyobraźni każdego. Czas mogą ten inni kupić - także za odpowiednią opłatę.

Film wciąga od pierwszych minut, więc nie odczułyśmy tych dwóch godzin. Niektóre sceny może i wydają się przydługie, ale jak Motylowa zauważyła - dla podkreślenia konkretnych rzeczy.

Warto obejrzeć!

DK



Ukochane dziecko

 

Jeśli macie wolny dzień i lubicie oglądać wciagające seriale to "Ukochane Dziecko" będzie dla Was strzałem w dziesiątkę. Jeśli lubicie thillery. 

Film zaczyna się niewinnie, kibicujemy głównej bohaterce - nie będę Wam spoilerować, ale dodam, że im dalej w las tym więcej wyłania się szczegółów i spraw...

Serial jest zrobiony tak, że odcinek po odcinku wsysa widza i my nie dałyśmy rady, żeby to rozłożyć na dni. Poszło wszystko jednym ciągiem. To nie pierwszy niemiecki serial, jaki uznałam za bardzo dobry i warty obejrzenia.

Targały nami różne emocje, gdy oglądaliśmy pewne sceny i wydarzenia... Powiem Wam jednak tak - warto. Warto, bo to dobry serial i do tego choć mocny to pamiętam do dzisiaj...

Polecam!

DK

Firefly Lane

 

Rzadko oglądam jakieś obyczajowe seriale, a tym bardziej jakieś sezonówki, ale dla tego serialu zrobiłam wyjątek. Może wiele serial zawdzięcza sprawnie zrobionej migawce, zachęcającej do oglądania.

Na Netflix jest dostępna już całość serialu, więc z czystym sumienie polecam sobie odpalić jak macie czas w najbliższych dniach. Polecam tak, ponieważ serial wciąga do tego stopnia, że ja np. jak dodali osiem odcinków to wstawałam o ósmej i ze śniadaniem już zaczynałam serial i tak do ostatniego dostępnego.

Ci którzy mają serial przed sobą nieco zazdroszczę, że macie całość. Ale do sedna - serial zrobiony wg mnie bardzo dobrze. Dobre role, świetnie zagrane. Migawki z przeszłości przeplatane z teraźniejszością bardzo fajnie wkomponowane w serial.

Widać tu włożone serce, bo naprawdę są sceny i momenty, kiedy razem z bohaterkami podskakuje się z radości i płacze. Czuje się jakby się kawał życia z nimi przeżyło. A brakowało mi takiego serialu, który dosłownie wytnie mnie z rzeczywistości. Choć tematy bywają ciężkie, wydarzenia, ludzie sytuacje, przeszkody i problemy... Jak to w życiu bywają też momenty radości, szczęścia i powodzenia w planach.

Serial też włączyłam dla Katherine Heigl, którą kocham od czasów Rosswell. I nie zawiodłam się.

Polecam!

DK

Troll

 

   Troll to film o spełniających się marzeniach o tym, by świat nie był tak oczywisty i poukładany jak nam się wydaje. To film o trwaniu we własnych przekonaniach pomimo przeciwności losu. 

Nigdy nie powinno się porzucać marzeń i przez całe życie być troszkę dzieckiem. Staie się Dorosłym przez duże “D”, na szczęście nie jest już wymagane do normalnego funkcjonowania a marzyciele nie są już potępiani i postrzegani jako stuknięte nieroby. No może nie wszędzie i nie w każdym środowisku oczywiście troszkę tu uogólniam. 

Ale jak by nie patrzeć teraz jest dużo lepiej pod tym względem. 

Myślę, że ten film spóźnił się trochę ze swoim przekazem. Właśnie z wyżej wymienionego względu. 

Jeszcze do przedwczoraj ludzkość drwiła z UFO maniaków. Dziś zestrzeliliśmy kilka statków kosmicznych, a prezydent USA oficjalnie mówi o prawdopodobnym pozaziemskim pochodzeniu owych pojazdów. 

Czy więc tytułowy Troll z legend może być mniej realny? Ależ nie i wcale się nie zdziwię, jak okaże się równie prawdziwy jak ty czy ja. Niewiele mnie już zaskoczy. Człowiek, który w momencie pisania tego tekstu dyskutuje w Warszawie o bezpieczeństwie światowym o kwestii Ukrainy i Rosyjskiej agresji. Parę dni temu wydał rozkaz by strzelać do pozaziemskiej cywilizacji. A co z I.T.? Teraz już prujemy do wszystkiego co nieznane? Czy może znane, ale nic nam nie mówią?   

O tym właśnie jest film Troll. O dziwnej ludzkiej naturze reagującej agresją na nieznane.

Polecam!

Magdalena Motylek

Bielmo

 

Jeśli chcecie obejrzeć mroczny, klimatyczny film kostiumowy polecam Wam "Bielmo". Tylko przygotujcie się tak, żebyście byli czujni i wyspani, bowiem uczta ta trwa prawie 3 godziny! I naprawdę są detale, które mają później znaczenie...

Film w stylu jakie lubię najbardziej, lasy mgła, dawne czasy... Gdzie jeździ się dorożką i pisze listy przy świecy... Tajemnicza dość brutalna sprawa...

I do tego jest w nim sam Edgar Poe! Jak tylko usłyszałam, jak się przedstawia detektywowi wiedziałam, że to będzie dobry film i nie myliłam się! I te recytacje! 

Aż się chce sięgnąć po lekturę jego autorstwa... Musze chyba więc sprecyzować życzenia na urodziny za tydzień... A film polecam! Arcydzieło - podobał mi się bardzo!

Wciągnął mnie od razu i naprawdę pozytywnie zaskoczył... A zakończenie... Wgniotło w fotel. Totalnie się tego nie spodziewałam!

Drevni Kocurek


LOU

 

Jeśli szukacie nieskomplikowanej historii, ale z dobra akcją to polecam Wam LOU na Netflix. Mnie przyciągnęła przede wszystkim aktorka nieco podobna do Carol z Walking Dead. 

Świetnie zrobiony film, choć historia pod sam koniec wydawała się nieco już przewidywalna - dobrze się bawiłam. Nie jest to może film, który porusza jakieś refleksje, jednak, zapada w pamięć - gdy ktoś szuka dobrego kina na zimowy wieczór - niech obejrzy LOU.

Mi się podobał.