Przejdź do głównej zawartości

Posty

Ania z Avonlea

Właśnie skończyłam czytać druga część przygód Ani... Muszę powiedzieć, że sama nie wiem, która część była ciekawsza...

Historia się rozkręca, a to bardzo fajnie! Pojawiły się nowe dzieci, ale też Ania poznała kolejne przyjazne dusze. Bardzo mnie to ucieszyło, a sama powieść bardzo podniosła na duchu.

Druga część zdecydowanie podobała mi się bardziej, gdzie Ania poznaje pokrewne dusze w pannie Lawendzie. Chyba nie podejrzewałam się, że aż tak polubię tę serię. Co prawda czytałam już takie obyczajowe książki, ale widać człowiek zapomina jak bardzo je lubi czytać.

Ale czasami musze uciec w świat duchów czy smoków!
Polecam i pędzę czytać kolejna część.

DrevniKocurek 🐿
Najnowsze posty

Somewhere Between

Serial zaczęłam oglądać właściwie z braku pomysłu na coś innego. Motylowa odpadła chyba przy trzecim odcinku, a ja została, upierając się, że jakoś to wszystko złoży się w całość...

I nie myliłam się - całkiem ciekawa historia, biorąc pod uwagę zakończenie. Serial ostatnie jakieś trzy odcinki tak trzymał w napięciu, że korzystając że jest sobota oglądałam wytrwale do końca.

Jestem pozytywnie zaskoczona, choć sama gra aktorska jakaś górnolotna nie jest, a w pewnym momencie jak już znamy rozwiązanie to czekamy na finał - czy się uda?

Miniserial, ale z dość złożoną historią, jak na 10 odcinków. Przyjemnie mi się oglądało, ale mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na robienie drugiego sezonu, bo dobrze jest jak jest.

Większych niedopowiedzeń nie zauważyłam, ale ja nie analizuję jakoś bardzo thillerów. Polecam na jesienny wieczór! :)

drevnikocurek 🐿

Wanderlust

Serial obejrzałam ze względu na Toni Colette, ponieważ dobrze ją wspominam z Wszystkich wcieleń Tary. Aktorka ma coś w sobie i jest to zauważane, patrząc na ilość filmów, w których gra. Ja jednak polubiłam ją w odsłonie serialowej, gdzie gra główną rolę.

Pierwsze dwa odcinki nie napawały mnie optymizmem, ale wytrwałam dalej i... Dość ciekawie się zapowiada. Mam wrażenie, że mimo zakończenia 1 sezonu, będzie dalszy ciąg prób napraw małżeństwa Joy i Alana.

Nie zaskoczy Was wieść, że Joy jest psychologiem. W poprzednim serialu poznaliśmy aktorkę jako pacjentkę o wielu wcieleniach. Genialny był tamten serial, więc mam nadzieję, że i Wandelust dostaniemy dużo dużo więcej.


Mnie osobiście wciągnęło bardzo i mam nadzieję, że będzie więcej odcinków i sezonów. Były momenty, kiedy było nawet mi ciężko, jakbym wczuwała się w historię bohaterki. Szczególnie odcinek, gdzie cały poświęcony był terapii... Ale ja nie będę Wam zdradzać szczegółów - biegnijcie oglądać!

Też chętnie bym przypomniała sobi…

Cień Wiatru

Długo zabierałam si,ę do tej recenzji... Książka nadal żyje we mnie i wywołuje dreszcz na samo wspomnienie. Historia, jaką wymyślił Zafón jest niesamowita i trudna do zapomnienia.

Dawno nie czytałam książki tak wciągającej o wywołującej tyle skrajnych emocji, czy myśli. Historia jest zagmatwana, ale powoli cierpliwie czytamy chcąc wiedząc więcej i więcej, by później nie móc się otrząsnąć po lekturze...

Krąg historii w pewien sposób zatacza tutaj koło. W połowie książki już nie mogłam się oderwać i czytałam na raty, kiedy tylko miałam chwilę...

A teraz aż boję się sięgnąć po kolejną książkę z cyklu Cmentarza Zapomnianych Książek. Czekają na mnie kolejne trzy części. Mam zamiar je czytać w takiej kolejności, w jakiej pisał je pisarz.

Książki można ponoć czytać w dowolnej kolejności...
Polecam Wam na długie jesienne wieczory!

drevnikocurek

Ania z Zielonego Wzgórza

Hej, hej!

Postanowiłam sobie przypomnieć serię Ani z Zielonego Wzgórza. Jestem po lekturze pierwszej części i muszę powiedzieć, że naprawdę mało się zapamiętuje z książek...

Wielu wątków nie pamiętałam, a głównie sok malinowy i farbowanie włosów. Okazuje się, że samych tematów było więcej i bohaterów, których zwyczajnie pozapominałam...

Warto sobie tak przypomnieć książkę, która wszakże była lekturą w szkole! Ale wiadomo jak to jest z lekturami... Odbębnia się, a potem zapomina, bo po co...

Miło było sobie przypomnieć pierwszą część, kończącą się dość krzepiąco, ale zasmucił mnie fakt, że tak szybko skończyła się obecność Mateusza... Ale w serialu jest nadal - może dadzą mu więcej czasu z Anią?

Zabieram się za drugą część, a Wam bardzo polecam! Fajne oderwanie się w czasy, kiedy zupełnie inaczej patrzyło się na świat i życie... Zwłaszcza Pani Linde ma pocieszne uwagi :D

Polecam także to wydanie na zdjęciu - ja mam 8 części tej serii kupione w antykwariacie internetowym za grosze i po…

Ania, nie Anna

Hej, hej!

Właśnie ukończyłam drugi sezon serialu :) Nowa wersja Ani z Zielonego Wzgórza na Netflixie zachwyciła całe rzesze fanów. Choć słyszałam też i krytyczne opinie. Ale trzeba pamiętać, że to jest adaptacja, więc inspirowano się książką, a same problemy i tematyka jest pod nowe czasy...

I to moim zdaniem jest na ogromny plus, choć idzie do mnie pocztą całość 8 tomów książki - ostatnią 9 zamówiłam od Gwiazdki, bowiem jest strasznie droga (nawet na allegro czy olx'ach cena idzie od 40 w górę, a ja wolę taniej). Ale to idzie, abym sobie przypomniała książkę.

Serial ma nawiązania, postacie, są też dodani bohaterowie, których w książce nie ma. Ale nie będę Wam zdradzać całej fabuły ani kogo nie ma w pierwowzorze - kto zechce to sięgnie po książkę - polecam.

Zachwyca na pewno mnie świat tak przedstawiony - lubię kostiumowe filmy tak dobrze zrobione, że aż miło się to ogląda. Choć czasów nikt by nie pozazdrościł, chociaż... Czy nie było lepiej kiedyś bez tych całych mediów? Obiady m…

Oskar. Kot, który przeczuwa śmierć

Książka od długiego czasu leżała na półce i czekała... Aż dopadło mnie zapalenie gardła i antybiotyk na tydzień, a to wszystko zbiegło się z Amberkowym 4letnim pobytem u nas, którego niestety nie było dane nam świętować...

Książka jest tematem akurat na jesień i nastrój, jaki panuje nim przyjdzie Święto Zmarłych. Śmierć głównie kojarzy się ze starszymi ludźmi, starością i końcem życia... Z tej książki dowiemy się, jak ten koniec może wyglądać...

Oskar jest jednym z głównych bohaterów, ale też i towarzyszem lekarza, który jest autorem książki. Śledząc wraz z nim jak Sherlock Holmes poczynania kota na oddziale, poznajemy historie wielu ludzi i ich rodzin, których bliscy odchodzą.

Oskar przeprowadza ludzi za Most, a zanim to się stanie poznajemy etapy jakie sieje spustoszenie demencja i wspomniana tam choroba Alzheimera. Okazuje się, że to wcale nie rzadka choroba wśród starszych osób, że zaczyna się sporo wcześniej niepozornie... By na koniec człowiek nie poznawał nikogo z bliskich i b…