Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biografia. Pokaż wszystkie posty

W tłumie

 

Kolejny świetny miniserial. Inspirowany jest książka o Billym Milliganie, który miał osobowość wieloraką. Nieco tu zostały zmienione wątki, ale sam przekaz jak ta osobowość wygląda jest świetny. 

Od samego początku do końca jest świetnie pokazane na czym polega osobowość wieloraka. Jak ktoś nie czytał to nie wiem, jak się pułapie, ale dla mnie zostało to świetnie przedstawione w tym pomieszczeniu. Metafora genialna - ktoś miał bardzo dobry pomysł jak to przekazać widzom... Nie zdradzę Wam szczegółów, bo to trzeba zobaczyć!

Sam serial trzyma w napięciu od początku do końca. Razem z Dannym poznajemy całą historię i co właściwie się dzieje w jego głowie. Retrospekcje z dzieciństwa, pokazanie zachowań matki, otoczenia, osób które znały osobowości... Świetne uzupełnienie książki moim zdaniem.

Choć historia jest inspirowana to jest świetna i właściwie prawdziwy bohater książki powinien właśnie tak postąpić. Ale to już musicie obejrzeć. Miniserial wart każdej minuty.

DK

Człowiek o 24 twarzach

 

Książka jest o Billym Milliganie -najcięższym przypadku rozszczepienia osobowości w dziejach - tak głosi tytuł na okłądce.

Powiem tak - na początku musiałam się nieco przyzwyczaić do stylu książki, ale później już wciągnęła mnie bez reszty. Fajnie jest, że jest podzielona na trzy części, gdzie każda dotyczy czasów obecnych i co się dzieje, a środkowa dotyczy przeszłości i opisu co się działo.

Sam przypadek i zjawisko jest ciekawe. Ponoć to rzadka choroba, ale tutaj tym bardziej, że jest to książka na faktach, a nie żadne zmyślanie to dodatkowo jest na plus. Niesamowity opis przypadku, ale też i dość smutna historia. Na pewno budzi sporo kontrowersji.

Osobiście wydaje mi się, żeby być aż takim oszustem to jest niemożliwe, ale kto wie. Sprawa była w latach siedemdziesiątych, więc nie jest to jakaś nowa sprawa. Historia jest ciekawa sama w sobie, a dodatkowo pokazany jest sposób w jaki się leczy i jak to przebiega. 

Dla mnie sama choroba jest niesamowita, ale i książka wciąga - przeczytałam ją chyba w tydzień, pomijając dni, kiedy nie miałam czasu usiąść. Naprawdę warto!

Podobno miała być ekranizacja, ale czy jest nie wiem, muszę poszukać. Książkę polecam!

DK

Błękitny cud

 

Macie ochotę na prawdziwą historię nieco wyciskająca łzy? To koniecznie włączcie sobie na Netflix BŁĘKITNY CUD.

Ogólnie nie oglądam takich filmów, ale tutaj Motylowa zobaczyła minizwiastun i mówi, zobaczmy, to będzie dobre - i miała rację!

Film opowiada rzeczywistą historię Casy Hogar, meksykańskiego sierocińca dla chłopców, którzy wzięli udział w największym na świecie turnieju wędkarskim, aby uratować swój dom.

Film nie skupia się tylko na samych zawodach, ale i przekazuje nam w międzyczasie sporo prawd o życiu, dzieciach, o samej rodzinie. I że Motylowa się wzruszyła to jest dla mnie największa rekomendacja, bo ją rzadko jakiś film rusza.

Pięknie ukazane powracające dobro, film ponoszący na pewno na duchu, ale i wyciskacz łez - uprzedzam! Czasami potrzebne jest takie półtorej godziny, by przywrócić sobie wiarę w dobro!

Bo dobro zawsze wraca :)

Bille

 

Kolejna ciekawa biografia znaleziona na HBO Go. Z początku obawiałam się nieco, ale już za chwilę utonęłyśmy po uszy w historii o dziewczynce. Klimat dawnych czasów też wg mnie oddany bardzo dobrze...

Kompletnie niestety nie znam artystki, o której jest film. Co nie zmienia fakty, że opowieść jest wciągająca. Sytuacje momentami komiczne, a z drugiej strony też i nieco dramatyczne. Ciężki okres wojenny, brak pieniędzy, skromne życie...

Ale dziewczynka ma wyobraźnię i to nie byle jaką. Momentami ciężko się ogląda, bo wiadomo, że to były inne czasy, ale... No nie wszystko powinno tak wyglądać bez względu na czasy.

Polecam - warto zobaczyć, choć jest to długi film.

DrevniKocurek

Czy kiedyś mi wybaczysz?

 

Zazwyczaj nie oglądam ani biograficznych filmów ani obyczajówek, ale tym razem zapalenie zatok nakłoniło mnie do obejrzenia czegoś spokojnego, kiedy nie mogłam już czytać. I trafiło na HBO Go - skoro opłacam to niech skorzystam. I trafiłam na bardzo ciekawy film...

Poznajemy pisarkę, która nie ma pomysłu jak zarobić. Pisze jakąś biografię, ale nie ma zainteresowania u wydawcy akurat tą osobą. Do tego zachorował kot... Kot tu jest też ważnym bohaterem. Przyznaję, że miniatura pisarki z kotem zachęciła mnie w ogóle do obejrzenia filmu.


Gdy załamana Lee jest w barze spotyka kolegę także pisarza - granego przez Richarda E. Granta - i już wiedziałyśmy, że to będzie dobry film! Nie pomyliłyśmy się - akcja ruszyła z kopyta i już do samego końca trzymała w napięciu. Wbrew wszystkiemu kibicowałam jednak pisarce z kotem. ;)

Film jest oparty na faktach, co dodatkowo mnie zaciekawiło. Historia wydawałoby się niewiarygodna, ale wydarzyła się! Nie będę spoilerować - sami po prostu zobaczcie :)

Polecam Wam, bo to świetne kino - oglądajcie póki jest dostępne! :)

DrevniKocurek