Mogiłka

 

Agata Kasiak Mogiłka (książka że stosiku hańby)

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale w wydaniu obyczajowokryminalnym pierwsze. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Nie ukrywam, że do lektury zmotywowała mnie trzecia część, która niedawno wyszła.

Książka wciąga od pierwszych stron. Z jednej strony chciałam się delektować, a z drugiej spać nie mogłam, bo chciałabym czytać dalej... 

Autorka pisze cudownie. Pamiętam, jak kiedyś się zachwycałam w czasach nastoletnich piórem J. L. Wiśniewskiego... Ale teraz już jako dorosła odkrywam, że kobieta też potrafi pięknie napisać o emocjach. Agata Kasiak jest pierwszą autorką obyczajowej polskiej książki, która mnie tym ujęła. 

Historia chłopaków nie jest łatwa, ale jednocześnie jest opisana z taką czułością i wrażliwością, że jestem w połowie książki, bo czytam ją od nowa... Żeby przeżyć to jeszcze raz.

Pisarka prowadzi Czytelnika tak przez opowieść, że chciałabym, aby książka była dłuższa tak ze trzy razy...

Tematy niełatwe, może nie dla każdego, podziwiam odwagę poruszenia takich historii w książce i uważam, że potrzeba takich książek na rynku czytelniczym więcej. Na szczęście pani Agata napisała jeszcze dwie, a ponoć czwarta się pisze...

Polecam z całego Serca i uciekam czytać raz jeszcze 💓

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz