Kto zabije Georgię Morgan?

 

@humanistycznybelkot Wydawnictwo Mięta 

Czy to nie młody Watson i Sherlock? ;D

Znam Aleksandrę Maciejowską z poprzedniej książki, która była całkiem niezłą młodzieżówka, choć autorka miała kaca pisarskiego napisała nam trzecią powieść! Na wstępie powiem, że tą książką trafiła na listę moich autorek w ciemno! 😸

Tutaj jednak widzę, że autorka poszła jeszcze dalej i wcieliła się w rolę asystenta Detektywa! Poznajemy bowiem historię z perspektywy Patricka Younga. 

Od samego początku coś bałam się, jak autorka wprowadzi mnie w maliny i naprawdę bardzo powoli i sukcesywnie jesteśmy wciągani w historię...

Patrick ma chronić Georgię, ale wokół dzieją się też i inne dziwne rzeczy... Dziwny sąsiad... Listy... Ksiądz... A sama Georgia nie daje się pilnować tylko się wymyka...

Razem z Patrickiem i Finlayem odkrywamy z każdym rozdziałem coraz więcej. Wszystko się dzieje w zamkniętym gronie, więc naprawdę nie mogłam oderwać się od książki, a jednocześnie sama próbowałam prowadzić śledztwo i znaleźć winnego!

I nie udało mi się, choć uwielbiam serię o Sherlocku Holmesie to autorka jest przebiegła i nie wpadłam na rozwiązanie...

Nie mogę Wam zdradzić nic więcej. Dodam, że książka jest napisana lekko, świetnie się ją czyta nawet po cięższym dniu. Taka lektura to czysty relax. Ja sobie dawkowalam, bo jednocześnie chciałam wiedzieć co dalej, a z drugiej strony lata 20 to bardzo fajny klimat...

No to ja czekam na czwartą książkę! 😸

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz