"Kwiaty dla Algernona" Daniel Keyes
Książkę przeczytałam przez @to_ten_truskolaski i zmotywowała mnie @kupie_przeczytam_pozniej chwaląc się, że będzie czytać.
Poznajemy historię Charliego poprzez dziennik. Bardzo fajny zabieg moim zdaniem... Historia jest o tym, jak Charlie staje się mądrzejszy - nie jest to w żaden sposób spoiler.
Czytało mi się bardzo dobrze, choć przyznaję, że patrząc na książkę myślałam, że krótka i będzie szybko. Jednak nie jest to krótka książka - ci, co czytali wiedzą...
Nie chcę Wam spoilerować, więc powiem tylko, że jest to ważna książka i moim zdaniem warta przeczytania przez każdego.
Ja w tej historii widzę drugie dno i uważam, że autor - choć wcale nie jest to długa powieść - zawarł w niej bardzo dużo myśli do przekazania...
Zdecydowanie jest to dla mnie na ten moment książka stycznia ;) a czy roku 2026 to się okaże...
Czytajcie "Kwiaty dla Algernona" i otwórzcie swoje serca...
Dzięki Wam za polecajkę 🥺

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz